2011
12.15

Uwagi do treści

Całe „Mortem” jest pisane przez amatora. Kwestie wiary, psychologii, medycyny, socjologii i czego tam jeszcze się uświadczy w tekstach – są przeze mnie poruszane z pełną świadomością mojej ułomności w wiedzy o tych zagadnieniach. Nie mam tytułu profesora, wyświęcony przez biskupa też nie jestem. Wszystko co piszę to moje przemyślenia oparte na lekturach, z którymi dane było mi się zetknąć (niekiedy na rozmowach przeprowadzonych z mądrzejszymi, bardziej doświadczonymi ode mnie).

Dlatego też – jeżeli, w którymkolwiek z tekstów natkniesz się na błąd merytoryczny – nie wahaj się mi go wytknąć. Z góry Ci za to dziękuję.

Mam również serdeczną prośbę do wszystkich „wojujących” antyteistów, ateistów, racjonalistów, fanatyków, ultrakonserwatystów i wszystkich „Wiedzącyh lepiej” – nie udowadniajcie mi, że się mylę w swoich tekstach „bo Boga nie ma”, nie potępiajcie mnie dlatego, że „Bóg jest i jest inny”. Ten blog traktuję jak rodzaj pierwszej pomocy, na poły duchowej, na poły intelektualnej. Jak pisałem powyżej – nie jestem lekarzem, nie jestem nawet ratownikiem. Szedłem ulicą i próbuję ratować człowieka, który na moich oczach upadł i właśnie umiera. Jestem wystarczająco wystraszony i zestresowany tym co robię, wyszydzanie i przeklinanie mi ani ratowanemu nie pomagają.

Swoje przemyślenia religijne opieram na tym co wyczytałem w książkach Szymona Hołowni i polecanego przez niego Petera Kreefta. Niekiedy, choć rzadko, do czego przyznaję się z zażenowaniem (do tego, że rzadko), na cytatach z Pisma Świętego. Plus na analogiach do niezliczonej literatury fantastycznej, co pozwala konfrontować różne poglądy i daje nierzadko dobry punkt wyjścia. Dodaję do tego teksty wyszukiwane w Internecie i programy popularno-naukowe. Mieszam to razem i doprawiam osobliwą mieszanką przypraw wiedzy politologicznej, pedagogicznej i informatycznej. Co wyszło z takiego dziwnego przepisu? Nie wiem – może niestrawna papka, a może zjadliwy placek.

Wszelkie uwagi krytyczne, merytoryczne i w ogóle – dowolne uwagi, proszę kierować na adres michał@mortem.pl.

Brak komentarzy

Dodaj własny komentarz